wtorek, 31 stycznia 2017
Szesnastolatka

 

Monsterówna Sweet Sixteen, uwierzycie? Ale to szybko minęło. Ledwo wczoraj sama miałam tyle lat!

Jaka Monsterówna jest, każdy wie i widzi: mądra, uważna, lojalna, pracowita, utalentowana, troskliwa. Piękna, oczywiście.

Wiadomo, wiek nastoletni ma swoje prawa, więc bywa czasem niesłyszącą i buntowniczą. Ale naprawdę w dolnych granicach normy.

Obecnie na obozie w Wałczu, nadal znajduje czas na codzienne treningi. Wybór liceum przed Nią.

Byłyśmy w poradni zawodowej, odpowiedziała na kilka kwestionariuszy i testów. Wyszło, że nie ma czasu, żeby zastanowić się tak naprawdę, co tak naprawdę Ją interesuje. Gdyż wszystko w zasadzie.

Córeczko,

jeśli to czytasz: najlepszy czas w życiu przed Tobą! Silne korzenie już masz, teraz rozkładaj skrzydła i leć! Błogosławieństwo na drogę:) A my tu jako te latarnie w bezpiecznym porcie. Zawsze czekamy, że zawitasz.

 

poniedziałek, 02 stycznia 2017
jęk zawodu

rozległ się w narodzie na myśl o powrocie do kieratu.

Wprawdzie tydzień krótki, ale w szkole mają intensywny, bo przedpółroczny.

W pracy już chyba nie ma okresów nieintensywnych. To się nazywa podniesienie wydajności pracy. Lepiej nie będzie.

Tym bardziej trzeba się cieszyć z momentów.

Z pięknej pogody w ten krótki, sylwestrowy weekend.

 

z małych przyjemności: partyjki gry, zabawy w chowanego po zmroku (dla tych, co z Poznania - w gonito), ogniska na mrozie.

 

Życzę Wam w tym roku zauważania samych takich ulotnych chwilek i każdej z nich osobno.

Monsterchłopcy znaleźli pod lodem na jeziorze dyszkę.

 

Oznaczyli miejsce na stałych elementach lądu i mają zamiar wrócić do leśnej głuszy zaraz po roztopach w roli Monstermorsów.

Archiwum
do Monsterowa tędy