Blog > Komentarze do wpisu
maj miesiącem rekrutacji

 

Niepostrzeżenie nadszedł maj i panika, bo Monsterówna nadal niezdecydowana, które liceum (chociaż tyle, że liceum, a nie szkołę zawodową) wybrać.

W tym roku wielkimi bukwami na stronie rekrutacji wytłuścili, że nie ma możliwości zmiany szkoły po złożeniu wniosku, więc tym bardziej blady strach na nią padł.

No bo koniec: jak wybierze, tak będzie.

Złośliwie czyniłam przytyki, że ewentualnie może poczekać, jak wszyscy inni wybiorą i brać, co zostanie, ale nie wzięła tego sposobu na poważnie, nie wiedzieć, czemu.

Metodą eliminacji negatywnej (bo sobie pozwiedzała szkoły na dniach otwartych i targach) wybrała dwa licea. Trener byłby zadowolony, gdyby do pierwszego się dostała, bo najbliżej i jest szansa, że będzie lądować na sali nie zawsze ostatnia, jak dotąd.

Rekrutacja odbywa się on line, ale wypełniony i wydrukowany wniosek, podpisany przez oboje rodziców, musi zostać złożony w szkole pierwszego wyboru. W przeźroczystej koszulce:) Wtedy dopiero jest zatwierdzony! Cudowne połączenie nowoczesności z tradycją. Pani w sekretariacie jak zwykle rules.

Do klas dwujęzycznych i IB nabór kończył się wczoraj. No i kiedy Monsterówna złożyła podanie?

I tu Was zaskoczę

- o nie, nie 10 minut przed zamknięciem sekretariatu, nie.

Rano.

Zadzwoniła do mnie, żeby poinformować, że zdążyła.

Specjalnie do szkoły swojej obecnej nie poszła, żeby zdążyć.

To się nazywa: poświęcenie dla rekrutacji.

Do IB ma egzamin w weekend, szanse marne, bo dzikie tłumy - 3 osoby na miejsce, a laureaci w olimpiadach, którymi Monsterówna nie jest, mają pierwszeństwo. Jedynie na wielodzietność oraz punkty za osiągnięcia sportowe w dwóch dyscyplinach ma (bo i biegi w lidze gimnazjalistów jej pięknie wyszły - dostała brąz na 1000m).

Ale ponieważ do końca przekonana do IB nie jest, żałować nie będzie. W kolejności następnej wybrała jednak biol-chem, a na końcu mat-geo i mat-fiz.

Jakby się nie wydarzyło, będzie dobrze. Uwielbiam jej podejście do życia!

piątek, 19 maja 2017, monstermama

Polecane wpisy

Komentarze
2017/05/19 13:36:13
co to jest IB? bo ja w podstawówce to nie wiem...
-
Gość: Agaja, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2017/05/19 20:07:30
IB - matura międzynarodowa. Niech się dostanie gdzie chce - a jak wszędzie dobrze to i najlepiej. Ja zdaję ostatnią maturę... co gorsza wyjeżdżam na ostatni egzamin (tak, już syna narzekał , że trzecie dziecko to wiadomo... na szczęscie żartem) ale myślę, że ustny angielski to naprawdę da radę beze mnie, siostry wystarczą... Tylko - żeby on dotarł na czas.... Wymyślili sobie rozgrzewające konwersacje nie w Poznaniu...
-
Gość: Małe, *.dynamic.chello.pl
2017/05/20 23:23:47
Biol-chem rządzi :-)
-
2017/05/26 08:09:31
Mostermamo! mam pytanie dotyczące ostatniego wpisu :)
Czy mogłabyś mi sprzedać patent jak wy pakujecie swoje rowery? W sensie jakich bagażników używacie? Bo my ciągle jeździmy na 2 auta... żeby się zapakować...
do Monsterowa tędy