Blog > Komentarze do wpisu
najpierw wokół jeziora, a potem ze święconką

tym razem malutki sukces Monsterunia - nareszcie bieg do przodu - 200 metrów do mety:)

Świąteczne uściski dla Was wszystkich od króliczej mamy i króliczka

 

sobota, 15 kwietnia 2017, monstermama

Polecane wpisy

  • lepsza wersja

      Monsterunio  bieży pędem poprzez pokój z plastikowym dwugłowym smokiem w ręce i wydaje straszny odgłos: - Aaaa! Wtedy należy się bać. Monsterównie u

  • Piętnastolatek

    Kawał faceta. Syneczek tatusia - razem wkręcili się w badmintona i są gotowi stanąć w szranki w deblu - ktoś chętny? A poza tym - jak już od lat - zwinny jak ja

  • całkiem spory kawał litej skałki

    no to są góry! Majestatyczne. Piękne. Monsterom jakoś niestraszne. No, może najmłodszy troszeczkę niepewnie się czuł, gdy wjeżdżał ponad przepaściami. Ale już

do Monsterowa tędy