Blog > Komentarze do wpisu
Pod wpływem

-         Kocham Cię – chuchnęłam Monsterowi w uszko na dobranoc

-         Jak? – zwięźle i całkiem trzeźwo, jak na zasypianie, sformułował pytanie Monster.

Przytuliłam, ba, ścisnęłam Monstera zatem mocno, co by poczuł, jak bardzo go rodzicielka kocha, ale Monster, zniecierpliwiony, a nawet niezadowolony uwolnił się z objęć i stwierdził:

-         Jak stąd do księzyca mas powiedzieć!

Po czym opadł na poduszkę i zasnął.

To się nazywa wpływ lektury na życie codzienne.

poniedziałek, 03 października 2005, monstermama

Polecane wpisy

Komentarze
2005/10/03 09:56:11
:))))))
To sobie ustalił Monster, no:)
-
Gość: Atena, 213.199.192.*
2005/10/04 13:24:40
No, wlasnie..tak masz mowic droga mamo!))))
-
2005/10/11 12:32:22
Monster niestety jest w bledzie. "Jak stad do ksiezyca" to jego kwestia. Twoja to: "Jak stad do ksiezyca i z powrotem"!!! ;-)
do Monsterowa tędy